Pismo Majów

Najbardziej zaawansowany system pisma na kontynencie amerykańskim posiadali Majowie, którzy wierzyli, że stworzył je bóg Kinich Ahau (Oko Słońca) lub Itzam Ná (bóg Dnia i Nocy)[71]. Uważa się, że posługując się nim, można było wyrazić wszelkie pojęcia i myśli, oraz w pełni odzwierciedlić składnię języka mówionego[72].

Mimo iż w momencie nawiązania kontaktów z Hiszpanami Majowie posiadali bogate zbiory ksiąg, to polityka Hiszpanów widzących w wiedzy rdzennych mieszkańców Ameryki zagrożenie dla swojego dzieła ewangelizacyjnego spowodowała, że ich pismo trzeba było na nowo odszyfrowywać i zaczęto je rozmieć dopiero od lat sześćdziesiątych XX w. Duchowni nakazywali palenie ksiąg a osoby zajmujące się ich tworzeniem były uczone w klasztorach pisania po europejsku i otrzymywały zakaz posługiwania się rodzimym pismem. Prowadzone w niektórych rejonach Jukatanu jeszcze jakiś czas po konkwiście zapisy w dawnym stylu, przyczyniły się jedynie do poznania systemu kalendarzowego Majów oraz ich sposobu dzielenia czasu i historii. Powstałe w czasach kolonialnych treści określane jako „literatura Majów”, nie pomogły w odczytaniu ich pisma, gdyż utrwalane były na materiałach europejskich i pisane były w języku hiszpańskim[73]. Wielkie nadzieje wiązali natomiast badacze z odnalezionym w 1862 r. rękopisem zatytułowanym Relación de las cosas de Yucatán. Odkrył go poszukujący w Królewskiej Akademii Historii w Madrycie materiałów o Nowym Świecie, francuski kleryk Charles Étienne Brasseur de Bourbourg. Jest to powstała ok. 1660 r. skrócona kolejna kopia nigdy nie odnalezionego dzieła Diego de Landy Calderóna, napisanego ok. 1566 r. w Hiszpanii. Autor opisał w swym dziele znaki, które uważał za alfabet Majów, w związku z czym uczeni sądzili, że rękopis spełni w odszyfrowaniu pisma Majów rolę podobną do tej, jaką odegrał Kamień z Rosetty w odczytaniu hieroglifów egipskich. Tzw. „alfabet Landy” został jednak dość szybko uznany za nieprzydatny, gdyż nie udawało się go dopasować do majańskich inskrypcji[74]. Pierwsze znaki pisma Majów odszyfrował na podstawie badań Kodeksu Drezdeńskiego pod koniec XIX w. nadworny bibliotekarz saksoński Ernst Förstemann[75]. Związane one były z rachubą i kalendarzem. Förstemann zauważył, że Majowie stosowali w swych obliczeniach matematycznych system dwudziestkowy oraz wprowadzili koncepcję zera[76]. Jego odkrycia w połączeniu z niepowodzeniem w zastosowaniu alfabetu Landy zasugerowały badaczom, że pismo Majów nie jest w pełni fonetyczne. W latach pięćdziesiątych XX w. kontynuowano badania nad logogramami dotyczącymi kalendarza. Ukształtował się wtedy pogląd, że pismo Majów jest logograficzne. W kręgach akademickich uważano, że zapiski dotyczą głównie kalendarza i astronomii. Inaczej sądził rosyjski badacz z Instytutu Etnologii w Leningradzie Jurij Knorozow. Na początku lat pięćdziesiątych XX w. rozpoczął badania nad pismem Majów korzystając ze spuścizny Diego de Landy i zdobytych w czasie walk o Berlin, w których brał udział kopii trzech kodeksów majańskich. Jurij Knorozow przestudiował wcześniej odczytane systemy pisma i doszedł do wniosku, że pismo Majów składa się z logogramów i znaków fonetycznych[77]. Następnie uznał, że fonemy oznaczają sylaby. Opierając się na tych założeniach opracował metodę, która pozwoliła odczytać w dużej mierze pismo Majów[78]. Stosując ją, udało się rozpoznać znaczenie ok. 300 z 800 hieroglifów a ponad 300 znaków zostało objaśnionych z dużym prawdopodobieństwem[79]. Do odszyfrowania pisma Majów przyczyniły się również, dokonane mniej więcej w tym samym czasie odkrycia mieszkającego w Meksyku Niemca Heinricha Berlina, który wyodrębnił glify emblematy, używane do oznaczania określonych miast i dynastii. Także badania Amerykanki rosyjskiego pochodzenia Tatiany Proskouriakoff dowodzące, że inskrypcje na kamiennych zabytkach zawierają informacje historyczne wspomogły wysiłki mające na celu odczytanie majańskiego pisma[80]. Metoda Knorozowa była mocno krytykowana przez wpływowego badacza amerykańskiego Johna E. Thompsona, który był zwolennikiem tezy zakładającej, że pismo Majów ma charakter całkowicie ideograficzny i że służyło wyłącznie do zapisywania treści religijnych, rytualnych i astronomicznych. Na Zachodzie odkrycia Knorozowa zostały w pełni uznane dopiero po śmierci Thompsona w 1975 r. W latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych XX w. poczyniono duże postępy w odczytaniu pisma Majów. Mimo poznania większości zasad i reguł nim rządzących, wciąż nie udało się go odszyfrować w pełni[81].

Ze względu na małą liczbę zachowanych źródeł wczesna forma majańskiego pisma jest słabo znana. Pismo używane w okresie klasycznym składa się z ponad 800 glifów i jest logosylabiczne. Występują w nim logogramy oznaczające leksemy i morfemy oraz sylabogramy[82]. Z występujących w piśmie Majów 200 znaków sylabicznych ponad połowę stanowią homofony. W języku majańskim istnieje ok. 80 sylab fonetycznych a w piśmie ok. 200 grafemów sylabicznych[83]. Majowie łączyli w piśmie wszystkie logogramy z sylabogramami, które mogły także być samodzielnie użyte do tworzenia słów lub precyzować odczyt logogramów (stając się determinatywami lub komplementami fonetycznymi)[84].

Najstarsze znane hieroglify Majów pochodzą z III w. p.n.e.[85] Zdecydowana większość tekstów została spisana w języku ch’ol pochodzącym ze wschodnich ziem. Jest on określany przez lingwistów mianem „majańskiego klasycznego” lub „ch’olti’ klasycznego”. Spośród 30 języków jakimi posługują się obecnie Majowie, najbliższy mu jest ch’orti. Jest on używany w okolicy ruin miasta Copan (wschodnia Gwatemala i zachodni Honduras)[86].

Majowie pisali od lewej do prawej strony, z góry na dół. Zdarzało się, szczególnie w przypadku zapisu na przedmiotach przenośnych, że odstępowano od tych zasad. Teksty zamieszczano często w dwóch kolumnach. Zdarzają się także napisy w formie lustrzanego odbicia[87].