Kodeksy Zapoteków

Mimo że nie zachowały się prekolumbijskie księgi zapoteckie to wiadomo, że takie istniały. Świadczą o tym ich szesnastowieczne określenia. Niektóre z tych książek posiadały okładkę papierową (piahuilao quichi) lub drewnianą (piahuilao yaga). Arkusz papieru lub kartkę nazywano tobilagaquichi, lagaquichiyati lub lagaquichinatiba. Zapotekowie rozróżniali książki ze względu na kształt oraz zawartość. Kodeksy mogły być składane jak harmonijka lub rolowane. Posiadali „księgi rachunkowe” (quichi xigaba lub quichi caaticha xigaba) mogące zawierać wyszczególnienie nałożonych na podbite społeczności trybutów oraz „księgi genealogiczne” (quiychi tija colaca, gdzie tija znaczy „genealogia”). Późniejsze przypominały prawdopodobnie kodeksy Mixteków. Zapotekowie tworzyli również lienzos[101]. Warto w tym miejscu dodać, że w okresie klasycznym, monumenty przedstawiające członków rodu królewskiego z przodkami Zapotekowie rozplanowywali w zespoły nazywane pelayye lub nezayee co jest połączeniem słów „droga” i „obrazek”. Jako że pisanie tekstów związane było z porządkiem społeczno-politycznym, wraz z jego przeobrażeniami, zmieniały się także utrwalane treści. Zapotekowie odróżniali „prawdziwe psimo” czyli tichanaliy, nayaa albo nayati od „nieprawdziwego pisma”, czyli tichanaxihui, ticha huenilachi albo yanaliy[102]. Wyróżniano w ten sposób treści zgodne ze swoimi poglądami i sprzyjające własnym interesom.